Styczniowe spotkanie Grupy Wsparcia dla opiekunów poświęcone było zimowemu pogorszeniu samopoczucia osób niesamodzielnych oraz znaczeniu codziennej aktywizacji – zarówno podopiecznych, jak i samych opiekunów. Rozmowy pokazały, jak bardzo te dwa obszary są ze sobą powiązane.
W pierwszej części spotkania uczestnicy dzielili się obserwacjami, że zimą ich bliscy częściej stają się mniej energiczni, wycofani i mniej chętni do podejmowania codziennych czynności. Krótkie dni, chłód i ograniczona możliwość ruchu wpływają na rytm dnia i ogólne samopoczucie. Wskazywano, że nawet drobne aktywności – wspólne przygotowanie posiłku, krótki spacer, proste ćwiczenia czy rozmowa przy oknie – mogą wprowadzić więcej ruchu, światła i zaangażowania.
Drugim ważnym wątkiem była aktywizacja opiekunów. Podkreślano, że opieka wymaga ogromu energii, a zimą łatwo o zmęczenie i poczucie przytłoczenia. Uczestnicy mówili o znaczeniu krótkich przerw, dbania o własne potrzeby, kontaktu z innymi oraz o tym, jak ważne jest, by opiekun również miał swoje „małe aktywności”, które pozwalają mu odzyskać siły – choćby kilka minut ruchu, rozmowa z kimś bliskim czy chwila na świeżym powietrzu. Zwracano uwagę, że opiekun, który dba o siebie, ma więcej zasobów, by wspierać osobę niesamodzielną.
Spotkanie pokazało, jak cenne jest dzielenie się doświadczeniami i jak wiele daje kontakt z innymi, którzy rozumieją realia opieki.

